Niedzielne lenistwo.

Autor: | 9/14/2014 38 komentarzy



Lenistwo zdominowało niedziele.
Leżę na kanapie z wyciągniętymi nogami i ani myślę wstawać!

Jest mi dobrze i błogo.
Od dłuższego czasu czuję spokój i mam nadzieję, że tak zostanie na długo.
Pewne sprawy dały nam porządnie w kość i liczę na to , że teraz przyszedł czas na odpoczynek i zasłużonego "cukierka".


W domu nic się nie zmienia..
za oknem trochę inaczej, robi się jesiennie, ale lubię tę porę roku.

Na dworze jest bardzo przyjemnie!
Mam ochotę wziąć kocyk i poleżeć w lesie.
O niczym nie myśleć...

Nie wiem co to za badyle, ale są piękne i robią wrażenie :)


edit: te "badyle" to miesięcznica.


Miłej niedzieli!
Czas na herbatkę.









Nowszy post Starszy post Strona główna

38 komentarzy:

  1. "Badyle" jak je nazwałaś, faktycznie piękne !!!
    Oby takich dni jak dziś miałaś było jak najwięcej :)))

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://takpoprostudom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No kurcze, rzeczywiście, świetne są. Gdzieś Ty to wydarła? Prezentują się naprawdę zjawiskowo. Niczym jakieś perły, korale. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Dzięki :)
      na rynku znalezione, babka sprzedawała :)

      Usuń
  3. Ależ biało ;) Naprawdę estetyczny efekt, przyjemne miejsce na herbatkę i to nie jedną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! :) Na cały dzbanek herbatki :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Bardzo romantyczny i lekki klimat. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. "Badyle" są super. Ciekawi mnie co to.
    Estetyczna biel <3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesięcznica .. ponoć :)

      Usuń
    2. Super! Dzięki za info :)
      Zapraszam do mnie

      Usuń
  6. piękna roślina, płatki jak z masy perłowej...

    OdpowiedzUsuń
  7. dawno nie miałam takiego leniwego dzionka...A badylki śliczne...kiedys dużo ich w ogródkach rosło..moja babcia suszyła i robiła z tego bukiety...śliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak.. też pamiętam to z dzieciństwa :)
      Zasadzę takie w przyszłości :)

      Usuń
  8. To rozleniwienie to chyba się rozprzestrzenia ;-) przepiękne ujęcia. Wirtualnie biegne do siebie i dodaję do ulubionych. Kama z mywhiteloft.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. tak jest! To chyba działa jak ziewanie :D

      Usuń
  9. o rany! wspaniałe badylki!!!chce takie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał....ładnie tutaj. Będę z przyjemnością zaglądać, aby czytać te ciekawe teksty i oglądać urocze zdjęcia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zapraszam :) Z przyjemnością będę gościć :)

      Usuń
  11. Takie "badyle" pojawiały się w domu mojej babci ładnych 20 lat temu. Dziś, jak widać z komentarzy, zostały zapomniane i tylko czasami się zdarzy, że trafimy na babcię sprzedającą je na bazarze:) W tej białej aranżacji wyglądają świetnie tylko z tą świeczką uważaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście.. Mało kto zna je z nazwy.
      ok. uważam :D

      Usuń
  12. Idealna dekoracja stołu! Gdzie można takie coś dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam u babuleńki na targowisku :)

      Usuń