EKOLOGIA

Autor: | 6/13/2016 8 komentarzy

Pierwsze ekologiczne warzywa skosztowane na łonie natury już za nami.
Zrobiłam warzywniak dla Mai, aby posmakowała takich prawdziwych niczym niepryskanych pyszności.
Doglądałam, pieliłam, czekałam co mi z tego wyrośnie.
Udało się ! Smakowity szczypiorek, rzodkiewka, koperek, pietruszka, majeranek.
Szczypiorek jędrny, kruchutki, pachnący. Smakiem przypominający ten  z dzieciństwa z ogródka Rodziców.

A później dużo, dużo więcej....








Piękna weekendowa pogoda, nasz dom w otoczeniu szumiących zbóż i bukiety polnych kwiatów.
Przeleżałyśmy na tarasie pół dnia.






Budowa domu postępuje.
W środku wnętrzarsko dalej nic ciekawego się nie dzieje, ale już wkrótce się zacznie.
Tutaj możecie zobaczyć jak dom wygląda z zewnątrz.
Dach jest skończony, okna, rolety zewnętrzne, rynny. Wszystko już jest.







Mam dla Was niespodziankę!


dostaniecie 15% zniżki na zegarki z darmową wysyłką na cały świat. 
Kod: daromeble
Do wykorzystanie do 30 czerwca.Jeśli zamówicie jeszcze dziś dostaniecie gratis dodatkowy pasek!

Miłego poniedziałku~!

Nowszy post Starszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. Oj pięknie się robi, jednak taką pracę widać najlepiej, potem to jakbyś topiła pieniądze, a nic nie widać. Wykończeniówka to na co pewnie czekacie najbardziej, ale uwierz nerwów zjesz maseeee. Trzeba myśleć o wszystkim o każdej dziurce w ścianie, każdym kontakcie. My już mamy etap końcowy, czyli wykończeniówka, tyle fachowców było, co jeden to lepszy, a co chwile jest coś do przeróbki. Życzę dużo cierpliwości.

    Izabela

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak wiele pracy i wyrzeczeń ale potem efekty cudowne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ada,

    powiedz prosze jaka masz wielkośc tarczy w zegarku?

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że ktoś zachęca do ekologicznego stylu życia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też się zastanowię nad tym zegarkiem :) bardzo ladny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tak samo, mój warzywaniak nie jest duży, ale zawsze można coś z niego urwać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że masz swój mały warzywniak. Takie warzywa smakują całkowicie inaczej niż te sklepowe, że o wartościach odżywczych nie wspomnę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń