Z WIDOKIEM ...

Autor: | 1/26/2016 27 komentarzy

...na przyszłość zawsze trzeba patrzeć. 

Kiedy zaprojektowaliśmy z Mężem witrynę, która stoi w salonie, wydawała nam się mocno za duża, przesadzona. Książek było w niej dużo, zobaczcie TUTAJ . Myśleliśmy, że jeszcze wiele do niej zmieścimy, ale się przeliczyliśmy...

Z Męża jest straszny maniak książek, cały czas powiększa swoją kolekcję z myślą o bibliotece w swoim gabinecie, w naszym  domu. I dobrze! 
Uważam, że książek w domu nigdy dość.
Chcielibyśmy zarazić miłością do książek naszą Córeczkę, 
dlatego ma już kilka na półeczce przy łóżeczku, ale o tym następnym razem :)

Tak więc jedziemy z tym książkowym szałem i upychamy je do tej witryny, 
która swoją drogą cieszy się ogromnym powodzeniem wśród klientów, co bardzo nas cieszy.
W wolnej chwili, kiedy mała Dziewczynka śpi sięgamy po którąś z książek i czytamy,
aby horyzonty swoje poszerzać i nie zapomnieć jak to jest wyobrażać sobie, że jest się w zupełnie innym świecie...

A jak w Waszych biblioteczkach? 
Lubicie czytać książki i je kolekcjonować czy chodzicie do biblioteki?

Przypominam o konkursie na blogu

Zapraszamy!

Miłego dnia!
U nas odwilż. Jakoś tak ciemno się zrobiło...









Nowszy post Starszy post Strona główna

27 komentarzy:

  1. Tyle mamy żyć ile książek przeczytamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo! To ciekawe :) w takim razie muszę ostro przyspieszyć z czytaniem :)

      Usuń
  2. Tyle mamy żyć ile książek przeczytamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jast ta witryna chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja czytam namietnie i juz nie mam gdzie ksiązek kłaść bo nie lubie sie pozbywać ;)
    przydałaby mi sie taka witryna tylko miejsca brak !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie z tym miejscem to tez jest klopot :)
      Nie wyobrazam sobie pozbywac sie ksiazek :/
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  5. A ja się pozbyłam - po prostu oddałam do domów opieki i domów starców, niech służą dalej. Zostawiłam te ukochane, pamiątkowe, przeczytane setki razy i nabyłam czytnik. Dzięki temu, że mogę czytać o każdej porze dnia, nawet w nocy, w ciągu roku przeczytałam ponad 300 książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wooow! Podziwiam! Imponująca ilość :) szok!! Ale jakoś czytnik mnie nie przekonuje. Lubię mieć książkę, czuć papier...
      To już jednak kwestia upodobań. Fajnie, że oddałaś tam gdzie potrzebują :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jakoś też nie bardzo mi po drodze z czytnikiem. Uwielbiam zapach książek, strukturę papieru i ślady czytania (od razu widać, które są te ukochane :))

      Usuń
    3. Wiecie, że kiedyś też myślałam o tym, że nie ma szans na to żebym polubiła czytnik? Ale wygoda wygrała, nie muszę targać tych wielkich tomów (uwielbiam fantasy i s-f a te często ważą tonę ;)). Czytnik jest lekki, mały, mieści się w torebce. Lubię nadal buszować w księgarni ale kupuję jedynie sentymentalne pozycje.

      Usuń
    4. Może coś w tym jest?! Jeśli miałabym się zdecydować na czytnik to pewnie tylko na wyjazdy bez rezygnowania z dalszego kolekcjonowania książek :)

      Usuń
  6. Waszą witryną zachwycałam się nie raz, piękna jest :) Książki lubię czytać, niestety muszę je oddawać, bo nie ma u mnie w domu miejsca na nie a jak leżały w piwnicy, bo może kiedyś będę miała bibliotekę, to mi się myszy do nich dobrały. Teraz mam w domu tylko te ważne a resztę oddaję do bibliotek :)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu... szkoda żeby książki leżały w piwnicy, masz rację. Jak już będziesz miała bibliotekę to znów zaczniesz kolekcjonować książki :)

      Usuń
  7. Uwielbiam czytać jak i kolekcjonować książki :) myślałam że teraz będę więcej czytać ale najczęściej szaleję na stronkach dziecięcych hehe P.S. napisałam maila z zapytaniem o komodę (wysłałam projekt wnętrza) i chyba ląduje w spamie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha u mnie było tak samo, czas wolny w ciąży spędzałam na wyszukiwaniu niemowlęcych perełek :)
      Powodzenia! ps. mail się odnalazł :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję że później da się znaleźć czas na czytanie ;)

      Usuń
  8. Cudowna witryna! Sama mam dużo książek i czasami już nie mam miejsca, żeby je ułożyć:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny mebel. Spełnienie moich marzeń o własnej biblioteczce, ale miejsca brak. Ja też zbieram książki z myślą o swoim domku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo! i to jest patrzenie w przyszłość! Powodzenia z domkiem :)

      Usuń
  10. Ja uwielbiam domwe biblioteczki - biblioteki miejscie zresztą też mnie jarają :) U Ciebie wyglada cudownie - myślałam o biblioteczce za szybą - moje meble też mają miejsce na szybę - ale chyba za bardzo boję się dużych tafli szkła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy o tym tak nie myslałam :) teraz bede sie bała mojej witryny :P haha :)

      Usuń
  11. Witrynka bardzo ladna,ale nie gniewaj sie,na Twoim miejscu uporzadkowalabym te ksiazki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, z jednej strony też czasem myślimy żeby poukładać te książki ale z drugiej podoba nam się ten "bałagan" ;)

      Usuń
  12. Piękna ta witrynka, a wypchana książkami wygląda jeszcze lepiej:D To artystyczny nie ład!
    buziaki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Dokładnie! To artystyczny nieład :D

      Usuń